Leonardo, Leonardo, Leonardo…

Moje westchnienia nie mają tu końca. Leonardo jest wzorem dociekliwości, zgłębiania zagadnień do gruntu, wizualizacji ich w sobie, przedstawiania  ich światu, by stawały w świetle wiedzy… Kolejne potwierdzenie tego faktu znalazło drogę do Edynburga:

 

 

http://www.dailymail.co.uk/news/article-2383273/Leonardo-da-Vincis-drawings-100s-years-ahead-time.html

 

 

iKark? Nowoczesne technologie mają dla nas nowe odkrycie!
Prelekcja o biodrach w Konstancinie