flexyfoot-better-grip

Jak prawidłowo poruszać się na kulach?

Prawidłowo dobrana wysokość kul dla pacjentów, którzy wymagają tego typu wsparcia podczas lokomocji, stanowi kluczowy element ergonomii i wygody podczas chodu. Ponieważ temat ten ewidentnie wymaga wyjaśnienia – postanowiłem stworzyć krótki cykl, którym opiszę podstawowe elementy, które należy uwzględnić podczas ustawiania prawidłowej wysokości kul. Dziś pierwsza część: chód na jednej kuli.

Od początku swojej praktyki zawodowej obserwuję niezmiennie trwałe zjawisko – wadliwie ustawionych kul łokciowych, na których poruszają się chorzy z dysfunkcjami lokomocji. „Ustawił mi tak lekarz, tak mi poradził fizjoterapeuta” – to najczęściej słyszane wyjaśnienia. Nieprawidłowo ustawione kule nie spełnią swojego zadania – nie odciążą prawidłowo kończyny, którą pacjent ma chronić a co gorsze – będą elementem irytującym i zawadzającym korzystającemu z nich człowiekowi. No więc jak to jest z kulami?

 

Po co one są przede wszystkim? Kule służą do wyhamowania pędu poruszającego się ciała (współpraca z mięśniami hamującymi) oraz wsparcia ciała podczas przenoszenia ciężaru ponad kończyną podporową. Dzięki temu chroni się staw lub grupę stawów, których funkcja uległa pogorszeniu i wymaga wsparcia / kompensacji z zewnątrz. Używa się zazwyczaj jednej lub dwóch kul. Jedna kula trzymana jest w ręce przeciwnej do wspieranej nogi, dwie – w zależności od wskazań – albo idą naprzemiennie z kończynami dolnymi (dokładnie tak, jak pracują kończyny górne podczas chodu) lub dwie jednoczasowo stawiane są na podłożu wraz z odciążaną kończyną dolną. A po kolei wygląda to tak (przykład jednostronnie używanej jednej kuli:

Kulę ustawia się tak, by swobodnie mieściła się pod opuszczonym luźno barkiem i dawała nieznaczne zgięcie łokcia. To ułożenie umożliwia wsparcie się na kuli podczas chodu.

 

 

W opisanej poniżej sytuacji nogą „chronioną” jest noga lewa. Chronioną oznacza po urazie, zabiegu operacyjnym tudzież w stanie wymagającym wsparcia kulą. Robiąc krok nogą „chronioną” kulę stawiamy po przeciwnej stronie tuż przed postawieniem stopy lub po opanowaniu tej czynności – jednoczasowo ze stopą. Postawienie kuli i nogi odciąża nogę, dając idącemu jedną dodatkową nogę, którą dołącza do jego własnej, chronionej.

 

Przenoszenie ciężaru ciała nad kulą i opartą nogą odbywa się przy wsparciu na rękojeści kuli, gdy przejmuje ona część obciążenia kończyny dolnej, na której się opieramy. Cofnięcie łokcia tworzy dodatkowy mechanizm amortyzujący, który pozwala na płynne przeniesienie kuli pod barkiem. Noga, która była dotąd z tyłu, zostaje wyprowadzona do wykroku, noga „chroniona” wraz z kulą przechodzą do zakroku.

 

 

Kolejny odcinek chodu o kulach poświęcę posługiwaniu się dwoma kulami jednocześnie.

 

Do zdjęć wykorzystałem kule FLEXYFOOT z otwartym mankietem z elastyczną końcówką, dzięki której chód na kuli / kulach jest bezpieczny i amortyzowane są uderzenia kulą o podłoże.

Flexyfoot – nowa jakość chodu na kulach

http://gajowiec.blox.pl/2016/02/Dlaczego-FLEXYFOOT.html

Elegancka laska Flexyfoot z uchwytem korkowym
Kula regulowana z podłokietnikiem zamkniętym