Dlaczego warto rozciągać mięsień napinacz powięzi szerokiej uda?

To ciekawy mięsień pomimo swojej kruchej postaci. Jego ułożenie i funkcja wskazują jasno, do czego jest on nam potrzebny i co ma do roboty.

 

Napinacz rozciągnięty jest pomiędzy talerzem biodrowym (jego przednia część) a podudziem a więc już wiemy, iż jest to mięsień dwustawowy. Obsługując biodro i kolano, wspiera w biodrze zgięcie a w kolanie wyprost. Co ciekawe – w jego nazwie tkwi jego zasadnicza funkcja – napina powięź szeroką uda a więc strukturę, która rozciąga się po boku kończyny dolnej, sięgając az poza kolano.

NPSz jest więc mięśniem, który stanowi o naprężeniu boku uda, współodwodzi w stawie biodrowym a więc jest synergistą silnych stabilizatorów biodra. Jest elementem długiej taśmy powięziowej biegnącej po boku ciała i uczestniczy w pewnym sensie w ruchach ciałem na boki. Jest ewidentnym mięśniem tonicznym, a więc napręża się nawet nie pytany.

Co powoduje jego napięcie?

Po pierwsze: boli biodro, nawet jeśli podprogowo, to generuje reakcje splecione wraz ze wzorcem bólowego związanego z dysfunkcjami biodra.

Po drugie: współtworzy stany naprężeń niesione do i poza kolano, zarówno mechanicznie poprzez zwykłe napięcie, jak i odruchowe, własnie poprzez łącznotkankowe przenoszenie patologicznych informacji w obrębie ciała.

Po trzecie: napięty, powoduje ból boku uda, potrafi zaburzyć czucie, dać drętwienie, mylone najczęściej z wszelkiej maści dyskopatiami i podobnymi pseudorozpoznaniami.

Co robię, by ulżyć w zespołach NPSz?

Po pierwsze: analiza stanu biodra, odwodzicieli oraz przywodzicieli.

Po drugie: igłoterapia krętarza, co wywołuje reakcję odruchową zespołu mięśniowego przyczepionego w tym miejscu, a więc rozluźnienie ich.

Po trzecie: bańki na zarówno brzusiec mięśnia, jak i powięź, w zależności od potrzeby oraz sytuacji.

Po czwarte: zadaję rozciąganie tego rejonu.

Pozycją rozciągową jest leżenie na boku z udem w linii pośrodkowej ciała (lub nieco cofniętym, o ile jest to wykonalne), drugie udo przyciągnięte kolanem do klatki piersiowej stabilizuje pozycję. Zgięte kolano nogi rozciąganej dodatkowo napręża NPSz poprzez powięź oraz dodaje do tego procesu także mięsień czworogłowy w jego części bocznej. Trudno tu oczywiście rozdzielać poszczególne mięśnie, bo nie da się tego zrobić. Więc należy o nich myśleć wspólnotowo, jako o grupach mięsni wykonujących odpowiednie czynności.

NPSz współdziała więc z czworogłowym, z odwodzicielami oraz w niewielkim stopniu ze zginaczami, ale to wystarczy, by dodawał niepotrzebności do tworzenia wzorców napięciowych dla stawu biodrowego a przez to kolan.

Wielokrotnie przekonałem się, że praca z tym mięśniem potrafi załatwić wiele kłopotów kolan, szczególnie u biegaczy i rowerzystów, ale także u przesiadujących godzinami w biurach…

Pamiętajcie o napinaczu, mały a wariat, mówiąc szczerze i nieco z przymrużeniem oka. A na poważnie – to jeden z wazniejszych mięśni ciała i nie wolno go zaniedbać.

Zresztą który wolno…

 

Wpis bez tytułu
Czy wiecie, że...