blodef

Ciało człowieka a agresja / złość.

Jak każda emocja, także agresja i złość „odkładają” się w ludzkim ciele. Kumulując się wywołują określone reakcje najpierw odruchowe, odwracalne a potem nieodwracalne zmiany połączone z następowymi zmianami charakterologicznymi i strukturalnymi.

Czym charakteryzuje się ciało człowiek agresywnego? Napięcie rozłożone w takim ciele daje się przyrównać obrazem do postawy warczącego psa: najeżony kark, wyszczerzone zęby i naprężone kończyny, klatka piersiowa. To samo dotyczy ludzi: duże napięcie pomiędzy łopatkami i w rejonie barków, ramion plus naprężony rejon żuchwy, twarzoczaszki i gardła. Ten schemat napięcia trwa z reguły jakiś czas przez co generuje objawy typu: krwawienie z dziąseł, zaburzenie koncentracji, nie wysypianie się, powtarzające się bóle barków, zębów, dolegliwości samych stawów ramiennych łącznie z ograniczaniem ich ruchomości, dysfunkcje rąk, spłycony oddech, syndromy górnej części klatki piersiowej i inne. Mnogość tych schorzeń pokazuje, jak szeroko rozlany w ciele potrafi być ten problem i jak potencjalnie duże zbierać plony.

Trwająca od wczesnych lat ukryta agresja połączona jest zazwyczaj z lękiem i niezgodą na podporządkowanie się agresywnemu autorytetowi. Gnębione dziecko pała żądzą zemsty za krzywdę, ale nie potrafi dać upustu swojej złości. Tłumi swoją złość w ciele a niewykrzyczane emocje zamyka ostatnią śluzą , czyli zagryzając zęby. Cedząc słowa obiecuje sobie w duchu zemstę, jak tylko stanie się dorosłe, by mogło otwarcie stanąć do konfrontacji z autorytetem. Często bywa tak jednak, że nigdy nie pozbywa się lęku przed tym i nie staje do otwartego konfliktu. Tymczasem autorytet potrafi umrzeć a sprawa pozostaje nie załatwiona. I agresja trwa, zataczając coraz to większe kręgi zarówno w ciele człowieka, jak i wokoło niego.

Do gabinetu trafiają więc ludzie z bólami czy też zawrotami głowy, zębów, bólami klatki piersiowej, chronicznymi schorzeniami gardła, krtani, wszelkiej maści zagadkami dentystycznymi od bruksizmu poprzez ścierane nadmiernie zęby, trzaski w stawach żuchwowo-skroniowych, bólami ramion, rąk, drętwieniami. I to wszystko daje się leczyć pod warunkiem wejścia w przyczynę. Inaczej pozostanie to jedynie pustym zaleczaniem problemu, chronicznie nawracającym z coraz to większym żniwem następstw.

Artykuł ten staje się w pewnym sensie dopełnieniem jednego z wczesniej ukazujących się artykułów, do którego przeczytania namawiam serdecznie:

http://gajowiec.blox.pl/2011/05/Biodra-a-ukryta-zlosc.html

To zestawienie wyraźnie pokazuje całościowość wpływu agresji i złości na organizm człowieka.

Brzuch człowieka - spojrzenie Tłumacza Znaków
Mity dotyczące dzieci - pod lupę!