70ebd8ed460b14728bc13b37afc4bce7cc8098b112521325

Ciąg za uszy plus „piłeczki” równa się…

Czym jest zabieg ciągu za uszy, który niejednokrotnie stosuję w trakcie pracy? Czemu on służy i jak działa?

Jest parę faktów, które warto najpierw przyjąć, by pójść dalej.
1. Głowa jest tworem ruchomym, elastycznym, który podlega odkształceniom wskutek sił działających od środka, jak i z zewnątrz,
2. Szwy czaszki stanowią stawy, dzięki którym głowa ma możliwość się odkształcić,
3. Mózg zanurzony jest w płynie, którego objętość cyklicznie się zmienia (przybywa go i ubywa), zmiana objętości płynu oddziałuje na kształt głowy odpowiednim odkształceniem,
4. Głowa przechodzi w swoim rytmie od fazy zamknięcia (opróżniania się z płynu mózgowo-rdzeniowego) do fazy otwarcia (wypełnienia się płynem mózgowo – rdzeniowym),
5. Fazom otwarcia i zamknięcia towarzyszy spadek i wzrost napięcia ciała i jego narządów.

Tyle wstępu. Idźmy dalej.

Płyty kostne, z których zbudowana jest czaszka, posiadają taki a nie inny kształt z oczywistego powodu – ewolucja wypracowała je tak, by najpłynniej i najlepiej spełniały swoją funkcję ochrony mózgu i swobodnego przechodzenia z fazy otwarcia w zamknięcie i odwrotnie w cyklach, które trwają praktycznie niepostrzeżenie przez całe nasze życie. Różni badacze podają różne wyniki. Jedno jest pewne – cykli tych jest średnio kilka na minutę i są one trzecim prawidłowym i normalnym cyklem niezależnym od woli człowieka z rytmem pracy serca oraz płuc. Niezmienność tego cyklu / rytmu jest tak samo ważna, jak pozostałych dwóch a wszelkie zaburzenia wcześniej czy później objawią się dolegliwościami, niejednokrotnie bardzo poważnymi.

Nie trzeba nikogo przekonywać, jak poważnym dla stanu zdrowia jest nierówny rytm serca. Podobnie rzecz ma się z płucami – spróbujmy nierówno oddychać choćby przez kilka minut. Tak samo zachowuje się ciało w nieharmonijnie pracującym rytmie czaszkowym.

Rysunek 1 przedstawia głowę człowieka widzianą od góry z dwoma skrajnymi położeniami – czerwona linia pokazuje fazę opróżnienia (napięcia, stresu) a zielona fazę wypełnienia (relaksu, zadowolenia, spokoju). Obie fazy są prawidłowe, ale niemożność przejścia od jednej do drugiej jest problemem. W swojej praktyce spotykam najczęściej stan, w którym faza opróżnienia staje się stanem dominującym, co natychmiast zmienia pracę całego ciała. Pojawia się choćby niezdolność do skupienia się, rozdrażnienie, stałe poddenerwowanie, przekonanie, że coś jest w ciele nie tak, ale także wyraźne wręcz reakcje z organów ciała czy też dwóch towarzyszących rytmów – serca i płuc. Niemożność odkształcenia się głowy do fazy otwarcia powoduje nieprawidłową pracę podstawy czaszki, a przez to wpływa na pracę nerwów opuszczających głowę i unerwiających pozostałe elementy ciała. Ze struktur tych na uwagę zasługują głównie nerw błędny, o którym na tym blogu już wiele razy pisałem a także rdzeń kręgowy, otoczony oponami rdzeniowymi. Opony rdzeniowe to struktury błoniaste, włókniste i stanowiące kanał informacyjny przekazywania impulsów, utrzymują głowę w całości mocując się do wybranych kości od wewnątrz. Wychodzą na zewnątrz w kanał kręgowy w postaci opon rdzeniowych i tam trwają w swojej ciągłości aż do kości ogonowej. Przebieg włókien zarówno opon rdzeniowych, jak i czaszkowych ma przez cały czas pozostać niezaburzony i pozwalać na harmonijną współpracę z ruszającą się głową, dopasowującym się do tego kręgosłupem i resztą ciała. Bo rytm czaszkowy odczuwa całe ciało i na całym ciele można go wyczuwać, pracować z nim i regulować jego amplitudę.

70ebd8ed460b14728bc13b37afc4bce7cc8098b112521325

Faza otwarcia głowy (jakże znaczące i wiele mówiące jest to określenie) jest fazą spokoju, relaksu, odpoczynku ciała. Podlega temu zarówno mózg, jak inne narządy, również pracujące w rytmie korespondującym z rytmem czaszkowym.
.Zabieg ciągu za uszy jest torowaniem fazy otwarcia (wypełnienia), a więc pracą na rzecz relaksu, odpoczynku, spokoju, harmonii organizmu. Delikatność ciągu za uszy przymocowane do kości skroniowych po obu stronach (od środka głowy do kości skroniowych przymocowany jest tzw. namiot móżdżku, fałd opon mózgowych pokrywający móżdżek – strukturę odpowiadającą min. za równowagę) pokazuje, jak delikatnym jest cały cykl pracy czaszki i jak niewiele czasem potrzeba, by wpłynąć na jego zmianę. Zabiegowi potrafi towarzyszyć mnóstwo ciekawych reakcji poczynając od czysto fizycznych (drżenie mięśni, skóry, zmiany widzenia, poczucie drętwienia poszczególnych elementów kończyn lub całych kończyn, wrażenie unoszenia się nad stołem lub całkowitego oddzielenia od ciała, zmiana oddechu czy też mocne odczuwanie tętnienia serca) przez emocjonalne (płacz, niekontrolowany śmiech, pojawienie się złości, agresji czy senność). Każde ciało reaguje po swojemu i najczęściej spotyka się reakcje mieszane. Każda z tych reakcji jest dobra, pokazuje jedynie na potencjalne ślady pozostawione przez tworzące zaburzenia czynniki, ich wzajemne reakcje i siłę. Ponieważ praca z ciałem potrafi stać się niepostrzeżenie pracą z emocjami, warto pamiętać o wpływie jednej i drugiej sfery na siebie i dopuszczenie do głosu tej reakcji, która w danej chwili się wyzwala.

Jednym z najczęściej występujących czynników hamujących prawidłowość pracy głowy, a więc zaburzających harmonię cyklu głowy, jest nadmierne napięcie mięśni aparatu żucia, a więc silnie zaciśnięte (zaciskane) zęby. Ich wpływ na głowę jest oczywisty: stawy skroniowo-żuchwowe znajdują się na kościach skroniowych właśnie (tuż w sąsiedztwie uszu) a mięśnie żucia biegną najogólniej mówiąc po bokach głowy. Obejmując ją swoimi włóknami, ściskają jak imadłem, uniemożliwiając powrót do fazy otwarcia. Stąd już krok do obserwacji: sytuacje stresogenne, zaciskające nam zęby, stanowią jeden z ważniejszych czynników upośledzających pracę głowy / układu nerwowego / ciała. Długotrwale zaciśnięte zęby to wielka przeszkoda do otwarcia…Złość, skrywana agresja łączona z żalem i problem gotowy.

Praca przywracania prawidłowego rytmu głowy musi zostać połączona z autoterapią mięśni żucia, a ponad wszystko z poszukiwaniem przyczyny zaistniałego stanu. Analiza połączonych z żuchwą bioder dopełnia całości obrazu. To tak na szybko 🙂

Czym więc są piłki, które polecam, jako pomoc w autoterapii?
(Rysunek 2 pokazuje podłożone pod głowę piłki tenisowe)

9f932acf29e054fee25a687fcfeda04b5c85302b12521325

Podparcie głowy pod kość potyliczną u człowieka leżącego na plecach wykorzystuje ciężar głowy opadającej ku ziemi. Jak balon wypełniony wodą, głowa dążyć będzie do zmiany swojego kształtu tak, by zwiększył się jej wymiar poprzeczny. Nie ulega wątpliwości, że dodanie do tego torowania pozycją głębszego / dłuższego wdechu i wydechu, potrafi bardzo mocno pomóc osiągnąć cel, a jest nim faza otwarcia.
Wpływa zabiegu na całe ciało jest oczywisty, każdy, kto go stosuje poczuł zapewne, jak oddziałuje on na pozostałe elementy organizmu, jak zmienia nastrój, poczucie humoru a czasem usypia lub wręcz odwrotnie – budzi do życia.

Równowaga cyklu otwarcia i zamknięcia głowy jest gwarantem prawidłowo działających innych rytmów. Współgranie trójki rytmów (serce / płuca / głowa) to kolejna trój harmonia ciała, bez której nie ma mowy o zdrowiu. Ufam temu zabiegowi, przekonuje mnie do siebie za każdym razem, gdy sięgam po niego a zadowolenie pacjentów, którzy doświadczyli jego wpływu mówi samo za siebie. Ciało jest jednak mądre. Warto je otwierać, warto otwierać głowę, wtedy więcej widać, czuć…

 

(1. narysowane zakresy odkształcania się głowy są oczywiście przesadzone, fazy te są delikatne, proporcje ustalone dla celu artykułu są jedynie w celach poglądowych, ułatwiających zrozumienie zjawiska,

2. zabieg, podobnie jak inne, ma swoje przeciwskazania, o które należy pytać terapeutę)

Ciekawe studia nad skutkami ubocznymi znanego leku przeciwbólowego
Poprawianie jakości życia