Biodra a oczy.

Kilka wpisów temu padło pytanie, czy biodra mają jakikolwiek wpływ na oczy. Temat dojrzał do odpowiedzi. A więc: biodra mają wpływ na oczy, co tylko potwierdza ich nadrzędność odruchową w stosunku do pozostałych elementów ciała.

Po kolei…

Oczy sterowane są za pomocą mięśni. Krótkich, maleńkich, ale mięśni. Podlegają one wszystkim regułom, którymi podlegają inne mięśnie ciała, a więc: przykurczom, zmęczeniu, zwiotczeniu. Unerwiane są ruchowo przez nerwy 

  • odwodzący  (CN VI – nerw czaszkowy VI) unerwia mięsnie proste zewnętrzne,
  • okoruchowy  (CN III – nerw czaszkowy III) unerwia mięsnie proste przyśrodkowe, także górne i dolne oraz dolny skońy.

Nerwy unerwiające mięśnie oka przedostają się w światło oczodołu przez niewielkie otwory w czaszce tudzież w szparach utworzonych przez płyty kostne. Inaczej mówiąc – przechodzą przez szwy czaszki. Przykładowo: nerw okoruchowy penetruje przez światło otworu pomiędzy większymi i mniejszymi skrzydłami kości klinowej.  A ta, jak wiadomo, stanowi jeden z bloków kostnych budujących podstawę czaszki, czyli jej fundament.

Do kości klinowej od wewnętrznej strony, przyczepione są włókna zarówno sierpu mózgu, jak i namiotu móżdżku, a więc podstawowych struktur regulujących kształt głowy od wewnątrz. Tak można to w skrócie opisać, nie wdając się w większe kaznodziejstwo na ich temat. Czyli mamy tu miejsce spotkania obu faz pracy głowy w związku ze zwiekszaniem i zmniejszaniem sie objętości płynu mózgowo-rdzeniowego w obrębie czaszki. Jeśli kości czaszki są wolne od ograniczeń ruchowych powodowanych dajmy na to nadmiernymi napięciami mięśni przyczepionych do głowy tudzież są wolne od ograniczeń powodowanych przez zablokowane szwy – mamy spełniony pierwszy warunek normalnej pracy głowy. Jeśli nic nie powoduje nieprawidłowych napięć struktur opon mózgowych (a więc sierpu i namiotu właśnie) – mamy spełniony drugi warunek. No i teraz kłaniają nam się biodra…

Opony mózgowe przechodzą płynnie w opony rdzeniowe, które stanowią swoisty rękaw ochronny dla rdzenia usytuowanego w kanale kręgowym. Chronią go, zabezpieczają płyn mózgowo-rodzeniowy przed wyciekaniem poza swoje światło oraz – w warunkach prawidłowej pracy ciała – przesuwają się, ślizgając w świetle kanału, nadążając za ruchami tułowia, głowy i bioder. Muszą także być na tyle „luźne”, by móc reagować na naprężenia płynące z nerwów obwodowych, których korzenie przechodzą przez specjalne „rękawy oponowe” wyprowadzające je z rdzenia na obwód.

Kość ogonowa wraz z krzyżową stanowią dystalny kompleks umocowania opon rdzeniowych i to one są odpowiedzialne za „zbieranie” wszelkich nieprawidłowości z dołu ciała. Poczynając od:

1. napięć dna miednicy: dźwigacz odbytu, reagując na mnóstwo naprężeń emocjonalnych, pociąga kompleks kość krzyżowa/ogonowa ku przodowi, czym zmienia naprężenie struktur oponowych, wymuszając jakąś reakcję ciała, czasem niezwykle odległą,

2. napięć mięśni głębokich i powierzchownych biodra:

– mięsień pośladkowy wielki przykurczony jednostronnie skręca kość krzyżową, wymuszając kompensacyjną torsje w obrębie opon, przykurczony dwustronnie ogranicza pracę kości krzyżowej i upośledza swobodną i rytmiczną odpowiedź ciała na puls czaszkowy,

– mięsień gruszkowaty: jego nadmierne naprężenie (jeden z częstszych stanów okolicy biodra, szczególnie u osób dużo siedzących) potrafi na tyle zmieniać pracę systemu oponowo-czaszkowego, że dociera do połączenia kilnowo-podstawnego, czyli najważniejszego miejsca czaszki; tym samym całej czaszki i wszystkiego, co leży w jej obrębie,

– mięsień biodrowy: pochylając podstawę kości krzyżowej ku przodowi, pociąga ku dołowi worek oponowy, docierając tym samym do podstawy czaszki do otworu wielkiego kości potylicznej, wpływając na jej ułożenie względem kości klinowej.

W ten sposób można dokonać analizy wpływu każdego mięśnia miednicy. Spróbuję teraz ogarnąć to, co napisałem w podsumowanie i pokazać wpływ bioder na oczy.

Czaszka jest tworem niezwykle wrażliwym na zmiany naprężeń tkanek nią zawiadujących, zarówno od zewnątrz (mięśnie żucia, szyi) jak i wewnętrznie (system oponowy). Asymetria napięć ciała, objawiająca się dominacją jednej strony, jest wychwytywana przez ten niezwykle wrażliwy detektor. Stan taki zmusza głowę do „odpowiedzi. Są nią z reguły różne deformacje, które – nawet jeśli nie są zauważalne gołym okiem – istnieją i stanowią wstęp do pojawiania się przeróżnych dolegliwości. Dolegliwości te leczone jedynie „po objawach”, pozostaną niewyleczalne ze względu na ich przyczynę, której szukać należy zgoła gdzie indziej, niż w objawach właśnie. Reakcjami głowy potrafią być: ból, zaburzenia równowagi, skupienia, rozkojarzenie, szumy w uszach, drętwienie języka, a także zaburzenia wzroku – niemożność skupienia spojrzenia, „uciekanie” oka na zewnątrz, wrażenie przyciemnionego obrazu…

Im dłużej lub mocniej trwa naprężenie tkanek okołobiodrowych, tym łatwiejsze jest generowanie asymetrii napięć mięśni stanowiących o płynnej obsłudze ruchowej galki ocznej. Dzieje się to zarówno poprzez upośledzanie pracy nerwów zawiadujących oczami, a w rezultacie tego – mięśni obsługujących gałkę oczną ruchowo.

Odważę się stwierdzić, że wszelką terapię oczu obejmującą problemy, o których wspomniałem powyżej, należałoby rozpocząć od dokładnej analizy stanu bioder i miednicy. Po uporządkowaniu tego, co tam znajdziemy, można przystępować do leczenia objawu – dolegliwości oka, choć może się okazać, że nie będzie to już konieczne, gdyż zniknęły powody dla tej nieprawidłowości i oko nie wymaga leczenia.

 

Cytat dnia - "o chorobach"
Blizny