blodef

Biegacz

Bieganie to skrótowo nic więcej, jak mocna praca długich mięśni nóg, działających jak dobrze rozciągliwa guma. Długi wykrok, by było czym „pociągnąć”. I możliwość zakroku, bo wykrok drugą nogą był równie efektywny. Nie wspominam tu o pracy stabilizacyjnej mięśni bioder, choć pewnie powinienem, gdyż one równie mocno decydują o tym, co dzieje się w nogach (biodra – nadawcy dla kończyn dolnych). Chłopak biegający od lat, bez świadomości konieczności rozciągania. Bóle nóg, skurcze i wrażenie nieefektywnego biegu, niesymetrycznej pracy nóg. Po kilku tygodniach sensownie prowadzonego rozciągania – zjawiskowa poprawa:-). Cóż więcej… rozciągaj, rozciągaj, rozciągaj.

kontakt: www.gajowiec.pl, gabinet@gajowiec.pl, tel. 0602 786 988

Kilka słów o rozciąganiu
Ponownie miód