blodef

Atemi – sztuka wyboru.

Kilka tysięcy lat temu wojownicy posługujący się rękami zaczęli obserwować, iż odpowiednio kierowane uderzenia w określone miejsca ciała wywołują w nim wręcz spustoszenia prowadząc do chwilowego obezwładnienia przeciwnika czy to na stałe czy tez ostatecznego rozstrzygnięcia konfliktu. Okazało się, że mapa tych punktów pokrywa się z wybranymi wieloma punktami akupunkturowymi, które wykorzystuje się w leczeniu różnorakich schorzeń. Ta zbieżność okazuje się nie przypadkowa. Z wstępnych 365 punktów opracowano finalnie 81 i przy tej ilości pozostaje się opisując to zagadnienie. W sztuce atemi ujawnia się po raz kolejny zasada mówiąca o tym, iż niewielka ilość danego pierwiastka (delikatność) potrafi stanowić bodziec leczniczy a jego nadmiar (agresja) prowadzić do szkód w zdrowiu ze śmiercią łącznie. Granica pomiędzy nimi jest niezwykle delikatna i trudna do uchwycenia. Takim założeniem charakteryzuje się krytykowana przez wielu homeopatia, techniki terapii odruchowej (refleksologia, masaż, igłoterapia, praca na tkankach miękkich jakkolwiek pojmowana itd) oraz to, co dotyczy niemierzalnych pozornie sposobów wspierania procesu zdrowienia czy też homeostazy. Ta zasada cechuje także inne aspekty ludzkiego życia: porozumiewanie się za pomocą języka, który niesie ze sobą moc słów, a te potrafią wywoływać przeróżne reakcje u odbiorcy, jedzenie, w którym poszczególne pierwiastki powinny być podawane w rozsądnych ilościach, a przedawkowanie ich powoduje rozstrój organizmu itd… Atemi to także wybór: co wybieram względem siebie i innych? To każdorazowe pytanie: czego chcę i co chcę osiągnąć? Jakimi metodami? Z jakim dotychczasowym zapleczem doświadczeń? Którędy iść? Czy uderzać, by skrzywdzić, czy wybaczyć, bo to daje o wiele więcej? Czy podać rękę, czy ją odtrącić w imię własnego odgrywania się na kimś? Czy pomóc starszemu zejść ze schodów, czy udać, że nie widzę? Czy uderzyć czy wybaczyć? Czy obmówić, czy pozostawić sobie słowa, którymi można o wiele mocniej uderzać, niż czymkolwiek innym? Atemi to wybór między mrokiem a światłem, dniem a nocą, dobrem a złem. Atemi to centrum mądrego aikido.. to centrum mądrego życia.

***

Po namyśle doszedłem do wniosku, iż nie będę opisywał punktów atemi. Nie jest oczywiście żadną sztuką odszukanie ich w internecie w obecnych czasach, ale decydując się na nie publikowanie ich spisu chce zdjąć z siebie ryzyko tego, iz ktoś czytając ten artykuł będzie próbował zastosować je i sprawdzić, czy akurat te podane u mnie na stronie się sprawdzają. Dlatego też nie znajdziecie Państwo u mnie listy punktów atemi, a jedynie rozważanie lokujące to zagadnienie w całości rozważań o zdrowiu i wyborach, które są stawiane przed człowiekiem każdego dnia.

Dziś przeczytane..
Brzuch człowieka - spojrzenie Tłumacza Znaków