Aikido a stopy

Aikido i stopy 

Stopy stanowią konstrukcję podpierającą ciało. Jeśli przyjrzeć się ich budowie uwidacznia się w nich cały geniusz Natury: połączenie wytrzymałości i elastyczności. Twardości i miękkości. Tylna część stopy ma w swoją konstrukcję wpisane przenoszenie obciążenia osiowego i rozkładanie go na podłoże, a przód to dopasowujące się do podłoża przodostopie ze sprężynującymi palcami. Stopy stanowią także jedną z tzw. struktur poprzecznych ciała, czyli miejsc ułożonych inaczej, niż pozostałe elementy czyli nie wzdłużnie. Od stanu struktur poprzecznych uzależniona jest niejednokrotnie płynność pracy pozostałej części organizmu.

Przyglądając się stopom można patrzeć na nie jak na piętrowy budynek: pierwsze piętro, to połączenie stopy z podudziem, a parter, to sama stopa.

Stopy są połączone mechanicznie z podudziem za pomocą kości skokowej, nad którą tworzą się widełki z kości piszczelowej i strzałkowej przesuwające się jak wahadło ku przodowi i tyłowi. Budowa stawu skokowo-goleniowego pozwala także na tzw. ruchy parafizjologiczne), czyli grę stawu zapewniającą mu płynność w innych kierunkach i bezpieczną pracę pod obciążeniem. Oklejone mocnymi krótkimi więzadłami stawy skokowo-goleniowe zespolone dodatkowo ze strzałką reagują także na pracę kolana i pozwalają dopasowywać się podudziu do zmiennych kształtów stopy.

Sama stopa to mocne grube kości stępu tworzące wytrzymały nośny zespół, który można porównać do kamiennych bloków układanych w łuk oraz długich kości przodostopia i krótkich kości palców. Do tego dochodzi układ więzadeł spajających kości względem siebie, torebki stawowe no i oczywiście mięśnie, czyli mechanizm napędzający stopę (lub bardziej hamujący, o której to funkcji mięśni wspominałem przy okazji kolan). Stopa opleciona jest ścięgnami mięśni długich biegnącymi w różnego typu kanałach międzykostnych, utrzymywanych silnymi troczkami, wzmocniona jest krótkimi i grubymi mięśniami podeszwowymi, oraz obsługiwana jest mięśniami długimi podudzia( trójgłowym wpinającym swoje ścięgno Achilles w guz piętowy, strzałkowymi długim i krótkim oraz piszczelowymi przednim i tylnym).

Patrząc na stopę od spodu łatwo zauważyć, że przypomina ona namiot podparty na trzech punktach: pięcie oraz pierwszej i piątej kości śródstopia. Stopa oglądana z boków ukazuje trzy łuki: długi biegnący przyśrodkowo od pięty do głowy pierwszej k. śródstopia, boczny biegnący od pięty do głowy piątej kości śródstopia i przedni pomiędzy głowami I i V k. śródstopia. Ta niezwykle odporna na obciążenie osiowe konstrukcja rozkłada naprężenia na trzy punkty podparcia poprzez wszystkie swoje elementy: biernej i czynnej stabilizacji.

Dzięki temu, iż elementy stopy są względem siebie ruchome, adaptują się do każdej nierówności podłoża. Pozwalają to robić niezauważalnie, całkowicie poza naszą kontrolą. Nie myślimy o stopach podczas marszu, biegu czy też ćwiczeń. Stawiamy je tam, gdzie nam wypadło i pozwalamy im robić swoje.

Stopy to także mnóstwo zakończeń nerwowych. Więzadła, mięśnie, torebki stawowe Dzięki temu właśnie mózg wie, co dzieje się pod stopą, jak należy zapracować resztą ciała, by stopa wykonała zadanie najergonomiczniej. 

Z punktu widzenia aikido nie pozwalamy sobie na niedbałość względem stóp. Świadomość istnienia stóp oraz ich roli w poszczególnych fazach każdej z technik warunkuje dobre ukierunkowanie pracy ciała. Kąt utworzony poprzez stopy wskazuje wyraźnie kierunek, w który zwraca się nasze ciało i który determinuje stabilność postawy podczas technik. Ułożenie stóp nie może wynaturzać ruchu, a więc powinno być zgodne z naturalnym jego wyczuciem. Stopy „czytają” podłoże, są pierwszym miejscem styku człowieka z ziemią, dzięki nim jesteśmy w stanie elastycznie utrzymać nasze ciało w określonej pozycji. To stopy są przewodnikiem dla bioder i reszty ciała. „Żywe” stopy to te, które czują podłoże, umieją przesyłać informację o jego kształcie, fakturze do mózgu i które w odpowiedzi na sygnały pochodzące z niego reagują dopasowaniem swego kształtu.

Poruszanie się bez obuwia, które jest nieodłącznym elementem treningów aikido, pozwala stymulować stopy na tyle mocno, by wszystkie ich tkanki otrzymywały należną porcję informacji odruchowej, która muszą spożytkować na dobrą i wydolną pracę tych narządów.

Dbałość o stopy to także dbałość o inne narządy, których pola odruchowe znajdują się na podeszwowej i grzbietowej stronie stóp. Nie bez powodu od wieków docenia się zalety masażu stóp i wpływu tegoż na całość organizmu.

Stopy to część wielkiego systemu koordynacji ciała, równowagi i stabilności. Brak któregoś z elementów stopy będący wynikiem urazu natychmiast wpływa negatywnie na stabilność programu obsługującego ciało i wymaga gwałtownego przeprogramowania.  Amputacja stopy zmienia drastycznie lokomocję, automatyzm i swobodę poruszania się. Urazy stopy nie ułatwiają bynajmniej aktywności na macie, wielokrotnie, ze względu na swoją złożoność lub rozległość, wymagają czasu do wyleczenia. Nie znaczy to, iż nie  ma po co uczestniczyć z treningach. Rozważny i doświadczony sensei podpowie, co i jak można wykonywać, by nie narażać się na niepotrzebny ból czy dyskomfort z powodu czasowego ograniczenia. Problemem pozostają oczywiście urazy, które pozostają i na stale ograniczają czy to pracę któregoś stawu czy też grupy stawów. Wtedy otwartym pozostaje temat tego czy innego sposobu uprawiania aikido. Choć, co jest dla wielu z nas oczywiste, aikido to nie tylko ćwiczenia ruchowe a może przede wszystkim nie ćwiczenia ruchowe… Stopy są z nami od urodzenia, wsuwamy je do ust poznając świat, jako niemowlęta, potem idą z nami przed dni pomyślności i przygnębienia, przez dni w świetle i mrokach. To one niosą nasze aikido pomiędzy innych ludzi.

 

diagram stopy widzianej od spodu: za I.A. Kapanji „The Physiology Of The Joints.”

"Jak żyć z Hashimoto?" - książka poradnik już do nabycia.
Aikido and feet