Ze wszystkich stron biją na alarm

Ze wszystkich stron biją na alarm, a dzieciom wciska się kolejne tablety, komputery, siedzenie przed telewizorem. Czas działa na ich niekorzyść a utrzymywanie dzieci w przekonaniu, iż ruch jest zbędny, a nie daj boże można się zmęczyć, spocić, jest działaniem przeciw zdrowiu dzieci. Sprawa jednak zaczyna się o wiele wcześniej, niż się zdaje. To do małych dzieci rodzice wykrzykują „nie biegaj, bo się przewrócisz” albo „nie rób tego, bo się zmęczysz”. Tak ukorzeniane stereotypy wrastają na stałe w podświadomość dziecka, stając się jego przekonaniami, niechęcią do ruchu i wszelkiej aktywności fizycznej.

Powstał projekt pilotowany przez Ministra Sportu, co wydaje się być z jednej strony słuszne, a z drugiej ukazuje bezsilność systemu wychowania dzieci, wpajania im wzorców zachowań. Powiem dość przekornie: mojego pokolenia nie trzeba było siłą wyganiać na podwórko…ciekawe, czemu?

Szczerze? Zamiast ogłupiających maszyn dajmy im choćby trzepak, wyjdą na tym o wiele lepiej.

Igłoterapia więzadła biodrowo - lędźwiowego
Musimy i o tym pamiętać ;-)