blodef

Wpis bez tytułu

No i mamy zimę,a wraz z nią nadszedł czas urazów wynikających z poruszania się po śliskiej nawierzchni (dotyczy to głównie osób starszych) oraz wszelkiej maści urazów sportowych (związanych ze sportami zimowymi). Czy jest szansa ustrzec się przed tym, co owocuje później miesiącami niesprawności, komplikacji z powodu nieobecności w pracy itd? Wydaje się, że tak. 1.Grupa osób starszych (szczególnie w jakimś stopniu niedołężnych) to najtrudniejsza do ogarnięcia profilaktyką. Tu metodą zapobiegania urazom wydaje się być: – odpowiednie obuwie, – nakładki przeciwpoślizgowe na laski / kule, – w razie konieczności poprawa szkieł korekcyjnych, – ograniczenie konieczności opuszczania mieszkania na rzecz gimnastyki w pomieszczeniu (nacisk na ćw. aerobowe) także przy otwartym oknie, – wsparci ze strony rodziny , sąsiadów (co okazuje się najczęściej najtrudniejszym do osiągnięcia). 2. Grupa druga, to pozostali. Niekoniecznie jeżdżący na nartach, niekoniecznie na snowboardzie czy łyżwach. Ale warto pomyśleć o wzmocnieniu mięśni stabilizujących ciało, nogi. Poprawa koordynacji i siły może zapewnić, iż w marcu czy kwietniu będziemy z dumą patrzeć wstecz i cieszyć się kolejnym bezpiecznie przeżytym sezonem zimowym. Zapraszam na naukę indywidualnych ćwiczeń.

Myśl dnia
Dysfunkcje miednicy w świetle medycyny holistycznej