O równowadze ponownie słów kilka

Tematy równowagi i kompensacji przewiją się przez moje artykuły w miarę często. Są bowiem elementami tego samego zjawiska. A jest nim właśnie równowaga lub nierównowaga, za którą opłatą jest kompensacja.

http://gajowiec.blox.pl/tagi_b/15789/rownowaga.html

Dziś o równowadze fizycznej. Spójrzmy więc na ciało człowieka w pionie.

 

Przypomina w swojej konstrukcji dźwig, którego długie ramię obciążone jest masą Q (u czlowieka jest to ciężar ciała o d pionowej osi równowagi) a po drugiej stronie na krótkim ramieniu wiszą betonowe płyty, które mają za zadanie utrzymać dźwig w pionie. Im większa jest masa Q lub dłuższe ramię, tym bardziej dźwig narażony jest na pochylenie ku tejże masie lub/i złamanie wręcz. Kontrpracę musza wykonywac więc coraz cięższe płyty – w naszym przypadku łańcuch mięsniowo powięziowy, biegnący od samych stóp aż po czubek głowy.

Odchylenie od pionu choćby o niewielką wartość (czytaj – pochylenie glowy wręcz), natychmiast włącza system utrzymania pionu, czyli mięsnie tylnej części ciała. Im dłużej trwa ten stan, tym bardziej sa one męczone, przeciążane, a ich naturalną formą obrony jest – co juz wiemy – po pierwsze ból, po drugie generowanie różnorakich reakcji pseudoorganicznych, odbijających się na ogólnym stanie zdrowia.

Istotą zachowania luzu w plecach wydaje się więc (z miechanicznego li tylko punktu widzenia) zachowanie pionu. Co to oznacza? jest takie slowo-klucz: gracja. Im więcej jej w naszym ciele, im ono lżejsze swoją lekkością porruszania, tym lepiej. Tym mniej męczymy je i tym wdzięczniej, sprawniej i skuteczniej się poruszamy.

Środek ciężkości ciała, umiejscowiony w miednicy, jest tym, czego płynne kontrolowanie pozwala na dobre przynajmniej władanie naszym ciałem. Rzut środka ciężkości ciała powinien padać na środek wielokąta utworzonego przez obrys naszych stóp, jakkolwiek je będziemy widzieć: w bezruchu, w marszu czy w trakcie innych ćwiczeń. Podczas chodu „rysuje” on na podlożu krzywą, dająca się zebrać w jedną główną – na poniższym rysunku oznaczona jest kolorem niebieskim.

 

 

Warunki, o których mowa, są osiągalne. Warto pomyśleć o tym, jak stać, poruszać się, biegać w sposób jak najbardziej ergonomiczny i elegancki. Dotyczy to nas wszystkich bez względu na wiek, płeć, upodobania literackie tudzież status społeczny (;-)). Ciało lubi byc w równowadze, traktujmy je więc z czułością gracji.

PS. Gracja: http://pl.wikipedia.org/wiki/Gracja

WhatsApp
Czy moje dziecko siedzi poprawnie? Kolejny mit idzie pod nóż