blodef

Każdy obrazek opowiada historię..

Pacjent – kręgosłup piersiowy przeprostowany do niemożliwości wręcz, bóle głowy lewostronne od dzieciństwa (!) łącznie z torsjami. Obecnie głowa jest „żółtym światłem” – wszystkie „przesilenia” odzywają się głową, niekoniecznie bólem, ale „czymś”. Duże napięcie między łopatkami (szukam tu walki z autorytetami), rodzice „dobrzy, ale nie fajni”.

Praca objęła: krętarz lewy (igłoterapia), mobilizacje połączenia głowa-szyja, mobilizacja skóry i tk. podskórnej na wysokości kr. piersiowego (maks. efekt na górnej części) i wreszcie pracę z powięziami. I tu niespodzianka: mocne reakcje z kręgosłupa piersiowego właśnie (przeprosty ciała), mocne prężenie nóg, drżenie rąk, twarzy, pocenie się. Zadane: mobilizacja skóry na twarzy w rejonie mięśni żucia (bardzo wrażliwe uciskowo mięśnie, z efektem w stronę nasilania się drżenia całego ciała).

Każdy obraz opowiada swoją historię…:-), ciekawe, co tu widać. Wszyscy czekamy z zapartym tchem, a D zapewne najbardziej:-)

Prelekcja..
Dziś napotkane..