BIODRA W AIKIDO



Biodra w aikido

 

 

Koshi (czyt: kosi) – biodra.

 



 

Stawy biodrowe to matecznik aikido. Praktycznie cała stabilność człowieka (fizyczna i emocjonalna) uwarunkowana jest stanem tych stawów. Ich funkcjonowanie, swoboda pracy, prężność i elastyczność, są warunkiem podstawowym płynności ruchu, koordynacji oraz generalnej sprawności.

Praktycznie wszystkie techniki aikido oparte są na biodrach. Na poziomie drugiego segmentu krzyżowego znajduje się w przybliżeniu środek ciężkości ciała człowieka. Operowanie środkiem ciężkości jest jedną z tajemnic skuteczności technik aikido. By robić to płynnie, by aplikacja technik nie wymagała nadmiaru energii, potrzeba świadomej kontroli nad miednicą poprzez biodra właśnie.

Praca nóg to drugi element aikido, który warunkuje dobrą pracę ciała. To, jak i gdzie stawia się stopy, decyduje o mapie ruchu. A ruch jest życiem aikido. Nawet minimalny, ale poprowadzony tam, gdzie trzeba, jest esensją obrony.

 

Irimi , tenkan , tai sabaki, tai no henka, techniki suwari, oraz wreszcie koshi nage..

 

Wszelkie techniki wymagają oczywiście angażowania całego ciała, czyli i górnej jego części. Elastyczność ciała warunkowana jest w wielkim stopniu „miękkością” bioder. Miękkość nie oznacza słabość. To cecha lekkości, swoistego wdzięku w ruchu, potrzebnych do swobodnego operowania ciałem w trakcie treningu.


O funkcji bioder decydują nastęujące czynniki : ich budowa wynikająca z typu miednicy, kształtu główek i głębokości ich zanurzenia w panewkach oraz co najważnijesze – elastyczności aparatu mięśniowegio i więzadłowego tych stawów. Biodra uznawane są za tzw. stawy mięśniowe tzn. te, o których funkcji w głównej mierze decydują mięśnie. Ich rozciągliwość i elastyczność po pierwsze warunkuje łatwość „obsługi” bioder, a po drugie nie blokuje ich sztywnością czy bólem. Biodra rozwijają się wraz z nami od życia płodowego. Przechodzą różne fazy, które decydują o ich kształcie, koordynacji z pozostałymi częściami ciała i naszej umiejętności korzystania z nich.


Mięśnie sterujące biodrami to dwie zasadnicze grupy: długie (pracujące miednicą – czworogłowe, mięśnie tylnej grupy uda oraz przywodziciele) i krótkie (rotatory głębokie). Te pierwsze oddziałują na stawy biodrowe „pośrednio” poprzez talerze biodrowe, a te drugie bezpośrednio poprzez sam staw. Ich współpraca jest gwarantem dobrego ruchu stawu.


Aparat więzadeł biodra reaguje na przykurcze mięśni, gdy do takowych dochodzi. Praca nad rozciąganiem tychże jest o wiele bardziej kłopotliwa, niż nad ich zapobieganiem więc warto poświęcać nieco uwagi rozciaganiu – stretchnigowi. Istnieje wiele pomysłów na skuteczne uelastycznianie mięśni ciała. Najrozsądniej jest wykonywać wszelkie ćwiczenia rozciągające do granicy wyraźnego sygnału ze strony mięsnia – „dalej nie idź, grozi zerwaniem”. Tym sygnałem jest ból. Czasem trudno go zidentyfikować i odróżnić od wrażenia rozciągania. W takiej sytuacji warto zrobić nieco mniej, niż za dużo zgodnie z zsasadą, że „lepsze jest wrogiem dobrego”. Rozciaganie mięśni powinno być przeplatane ćwiczeniami aerobowymi, dzięki którym mięśnie dostaną nowe dawki krwi i zostaną odpowiednio dotlenione. W miarę opanowywania technik rozciągania można przechodzić do ćwiczeń stabilizacji bioder. Praktycznie każdy podręcznik aikido wskazuje na preferowane ćwiczenia stabilizujące miednicę i biodra. Spomiędzy nich najbardziej powszechnymi są: kokyu dosa, przysiady na szeroko rozstawionych stopach (wraz z praca tułowia w różnych kierunkach), shikko czyli poruszanie się na kolanach (niedoceniane w swojej skuteczności) oraz wielokrotnie powtarzane irimi tenkan. Rozciaganie wykonywane przed i po treningu jest elementem higieny stawów biodrowych i gwarantem ich długiego zdrowia szczególnie w obecnych czasach, gdy większość osób pracuje w pozycji siedzącej, a tej, jak wiadomo, biodra wybitnie nie lubią.


Stan miednicy, elastyczność jej tkanek, to także warunek dobrego oddychania. Nie da się podzielić oddychania na przeponowe i piersiowe, ale daje się niepotrzebnie spłycić oddech tak, by oddychanie było całkowicie nieefektywne. Oddech jest trzecim filarem aikido, bez niego ciało sztywnieje, traci powietrze więc i traci żywotność, sprawność. Umiejętność oddychania w trakcie nauki ograniczy dodatkowe usztywnianie ciała, co jest przeszkodą w skuteczności techniki i odziera ruch z elegancji. Ćwiczenia oddechu przeprowadzać można zarówno w seiza, jak w pozycjach stania.


Koshi to słowo niezwykle podobne brzmieniem do polskiego koszyk, co w swojej przypadkowości okazuje się być niezwykle trafnym powiązaniem. Biodra bowiem wraz z miednicą to taki nasz koszyk, do którego wpada wiele przeciążeń, którym podlega nasze ciało ale także i nasza emocjonalność. To tam spychane są niejednokrotnie kłopoty i napięcia z nimi związane, jakkolwiek je rozumiemy czy postrzegamy mniej lub bardziej świadomie. I to tam potrafi tkwić wiele powodów, dla których biodra nie potrafią wydobyć z siebie pełni życia i sprawności tak bardzo potrzebnej do czucia aikido.

Wpis bez tytułu
Biodra a ukryta złość.