Aikido a brzuch.

Mięśnie brzucha wydają się być nieco zaniedbanym tematem przy okazji aikido. Kojarzone niejednokrotnie z dyscypliną, której sprzyja niski wzrost i duża masa, która „obsługiwana” z niskiego poziomu, pozwala skutecznie aplikować techniki. Niesłusznie. Przykładów wysokich i sprawnych aikidoków jest wiele.

 

Aby sensownie napisać o tym zagadnieniu, chcę najpierw opisać trzy podtematy, a potem je złączyć w jeden. Podtematami tymi są:

–         mięśnie brzucha i ich analiza dynamiczna,

–         budowa tarczy międzykręgowej,

–         rola mięśni brzucha w odciążaniu tułowia i ochronie kręgosłupa.

Idźmy więc po kolei.

*

Mięśnie brzucha to kilka grup niezwykle logicznie ułożonych płatów mięśniowych, wplecionych pomiędzy siebie, tworzących konstrukcję, której wytrzymałość i funkcja, jako całości, jest zaskakująca. Są to:

– mięśnie proste brzucha prawy i lewy: rozpięte pomiędzy klatką piersiową a miednicą (kością łonową),

– mięśnie skośne brzucha: zewnętrzne i wewnętrzne, będące bocznym i tylnym stelażem tułowia, z włóknami biegnącymi naprzemian skośnie,

– mięsień poprzeczny brzucha: opinający brzuch poprzecznie, jak pas, rozciągający się od kręgosłupa wokoło tułowia, by znów przypiąć się do kręgosłupa.

Rycina poniższa przedstawia schematycznie przebieg mięśni w tułowiu oraz schematycznie działanie ich względem klatki piersiowej lub/i miednicy.

 

 

Mięśnie działają najskuteczniej w tzw. łańcuchach zamkniętych czyli w sytuacji, kiedy oba przyczepy mięśniowe są ustabilizowane. Ta sytuacja jest w naturze rzadkością, więc analizę przeprowadzimy w oparciu o ustabilizowany bliższy lub dalszy przyczep poszczególnych grup.

Mięsień prosty brzucha opuszcza klatkę piersiową ku miednicy przy ustabilizowanym przyczepie dolnym lub podciąga miednicę ku klatce piersiowej przy ustabilizowanej klatce piersiowej. Jest jednym z mięśni wspomagających wydech, co przynależy do całej grupy mięśni brzucha. Jest mięśniem dość widowiskowym, gdyż to w sytuacji jego wyrazistej „rzeźby” – mowa jest o słynnym kaloryferze. Są nim poszczególne aktony (fragmenty) mięśnia, wyraźnie oddzielone od siebie.

Mięsień poprzeczny, jak wspomniałem, działa w charakterze pasa opinającego poprzecznie jamę brzucha. Najmocniejszy z mięśni, działający poprzecznie względem osi ciała, ale także względem mięśnia prostego brzucha. Najwydajniejszy z mięśni tłoczni brzucha, „związujący” ciało na wysokości jamy brzucha.

Mięśnie skośne to najbardziej chyba wymagające od nas uwagi mięśnie, nie tylko ze względu na przebieg, ale raczej ze względu na wielkie wsparcie, które możemy od nich uzyskać pod warunkiem umiejętnego z nich korzystania.

Mięśnie skośne zostały stworzone najbardziej do ochrony tarcz międzykręgowych kręgosłupa czyli dysków. I to do ochrony dynamicznej. A o tą najtrudniej. Skąd t e n wniosek? Ano wynika on w linii prostej z budowy tarcz międzykręgowych i teraz potrzeba chwilkę o nich.

Tarcze, będące buforami drgań kolumny kręgosłupa, są zbudowane z wielu pierścieni, które można porównać do rosyjskiej babuszki – pierścień wsadzony jest w pierścień, który wsadzony jest w pierścień…i coraz mniejszy i coraz mniejszy aż w środku umieszczone jest jądro, które stanowi punkt przeniesienia obciążeń punktowych pomiędzy trzonami kręgów. Można je porównać do kuli, na której oparty jest znajdujący się wyżej trzon, stabilizowany na całej powierzchni właśnie przez pierścienie. Włókna pierścieni zbudowane są tak, iż układają się warstwowo według następującej zasady: włókna kolejnego pierścienia są w kontrułożeniu względem włókien poprzedniego. Lewy skos, prawy skos, lewy skos, prawy skos i tak przez całą tarczę.

 

 

W tym miejscu warto spojrzeć na budowę tarcz oraz mięśni brzucha ze zrozumieniem. Skręt tułowia w jedną stronę automatycznie napręża część włókien, rozluźniając jednocześnie pozostałe. Znajdujące się w oddaleniu od kręgosłupa mięśnie skośne są w stanie wyhamować ruch skrętu, by nie uszkadzał włókien pierścieni. To oddalenie, zamocowanie na żebrach, daje możliwość działania na długiej dźwigni względem osi kręgosłupa, co ułatwia tej grupie mięśni pracę względem niego, sterowanie zdarzeniami i kontrolowanie tychże. Nie dość, że potrafią napędzić tułów do ruchu, to odpowiedni napinane, kontrolowane, potrafią wspierać ruchy skrętne tak, by czynić je bezpiecznymi dla pleców.

 

 

Jak więc przeanalizować funkcję mięśni brzucha w aikido, w prostych ćwiczeniach, ale i aplikacjach, czyniących tę sztukę tak niezwykłą?

Zawartość jamy brzusznej traktowana jest za zbiornik nieściśliwych płynów, które bardzo łatwo poddają się różnym odkształceniom. Kierunek „wybrzuszenia” takiego balona, który zwiera w sobie te płyny, zależy od kierunku i zwrotu przyłożonej siły. Jeśli dobrze podeprzemy tułów tym balonem, mięśnie stabilizujące go od tylnej strony mogą sobie nieco odetchnąć, gdyż ciężar stabilizacji ciała przenosi się w dużej mierze na mięśnie brzucha i to, co potrafią z siebie dać, czyli tłocznię brzucha. Sprawny brzuch, nad którym posiadamy świadomą kontrolę, to odciążony w znacznej mierze kręgosłup lędźwiowy wraz ze wszystkimi swoimi tkankami. Sprawnie włączane i wyłączane (także oddechem) mięśnie brzucha, to zmniejszony wymiar strzałkowy ciała, a także łatwiejsza ruchomość tułowia. Jest to zasadnicza funkcja mięśni brzucha, także – a może przede wszystkim – w procesie profilaktyki dolegliwości bólu kręgosłupa.

 

 

Mięśnie brzucha potrzebne są więc ramionom, by mogły brać na siebie to, co oferuje atak. Mięśnie brzucha potrzebne są pionowi, by mógł zostać zachowany w pełni, a ten jest niezbędny do ergonomicznego korzystania z ciała poprzez manipulację środkiem ciężkości. Mięśnie brzucha pozwalają na bezpieczną kontrolę skrętów ciała, które wychodząc z bioder, zostają przenoszone na górną część ciała. Mięśnie brzucha wreszcie pracują z oddechem, pozwalając na „wdech” lub „wydech” ataku, wchłonięcie energii docierającej do ciała i wypuszczenie jej poza dynamiczną sferę. Wraz z przeponą mięśnie brzucha pozwalają powietrzu na dotarcie do dna miednicy, swobodne omiatanie tejże, pełen wydech, nie wspominając już o efektywnym kiai. Mięśnie brzucha to bezpieczne koshi nage, to pewne kokyu nage, to łatwiejsze sterowanie tułowiem podczas ikkyo czy też podczas szybkiego irimi tenkan. Skłony tułowia, swoboda oddechu podczas długotrwałego treningu, precyzyjne randori czy choćby techniki wykonywane w suwari waza – do tego wszystkiego potrzeba czytelnych mięśni brzucha, których „obsługa” nie sprawia większych problemów.

Mocny brzuch to niekoniecznie płaski brzuch, choć dla wielu osób jest to swoisty ideał. Umiejętność korzystania z brzucha to także zdolność rozluźniania go na tyle, by oddać powietrzu jego przestrzeń, pozwolić mu na maksymalne odpuszczenie naprężenia, a przez to – uwypuklenie. Ćwiczenia oddechu są więc ćwiczeniami umiejętności kontroli brzucha, kierowania jego napięciem a przez to – stanem całego ciała.

Mokuso!



Informacja o prelekcji dla 14 Społecznej Szkoły Podstawowej
Najbliższa sobota, tj. 29 marca